Próbowałeś działać sam, bo „ktoś musi to ogarnąć”. Po kilku miesiącach zorientowałeś się, że marketing to nie jest coś, co da się robić po godzinach. A doba ma 24 godziny – z których nie wszystkie należą do firmy.
Klient z branży motoryzacyjnej przyszedł do nas po ponad roku współpracy z poprzednią agencją. Wydawali spore pieniądze, efekty były mierne, a na każde pytanie dostawali tę samą odpowiedź: „wszystko idzie zgodnie z planem”. Tylko ten plan jakoś nigdy nie kończył się efektem.
Zrobiliśmy pełny audyt konta reklamowego i zidentyfikowaliśmy 4 kluczowe nieefektywności – źle dobrane słowa kluczowe, niedopasowane grupy odbiorców, brak segmentacji kampanii, brak wyłączeń lokalizacji. Przebudowaliśmy całą strukturę kampanii i wprowadziliśmy nową strategię licytacji.
W rezultacie klient w 2 miesiące zaoszczędził ponad 32 000 zł budżetu reklamowego. A poprzednia agencja próbowała wykręcić ten sam wynik ponad 8 miesięcy dłużej – bezskutecznie. Jeśli czujesz, że Twoja obecna agencja „coś robi”, ale nie potrafi pokazać Ci konkretnych liczb – to czerwona flaga. W marketingu da się zmierzyć wszystko. To, czego się nie da, jest po prostu niezmierzone.

























